AKTUALIZACJA WŁOSÓW

Cześć dziewczyny !!

Skoro weszłyście na tę stronę to zapewne chcecie zapuścić swoje włoski tak samo jak ja ( ciągle do tego dążę ) dlatego najważniejsza kwestia  w zapuszczaniu to systematyczność i cierpliwość, no tak ale to nie jest odkrycie Ameryki ... :D
Pamiętajcie też o tym że nie ma takiego specyfiku który będzie idealny dla każdego ⇇ zasada prób i błędów, ale też nie ma takiego specyfiku który w miesiąc pomoże Wam osiągnąć 10 cm przyrostu ..... Ja wam takich bajek wciskać nie będę obiecuje !!! :D :D
Podzielę się z Wami moimi doświadczeniami co robiłam że mi moje włosy urosły i stan ich się polepszył ale pamiętajcie to są moje doświadczenia i robiłam dużo by osiągnąć taki efekt jaki mam teraz  i nie koniecznie te rzeczy mogą Wam pomóc ale tak jak wspomniałam każdy musi próbować żeby wiedział co dla ich włosów jest dobre i dla skóry głowy. Taki wstęp na początek :D
To co ?? zaczynamy ?? :) :)

Na początek zacznę od tego że ja w latach szkolnych ( ale się poczułam teraz stara :D ) strasznie ale to strasznie niszczyłam moje włosy ....  najpierw często prostowałam włosy nawet robiłam to 3 razy dziennie.... później włosy rozjaśniałam kilka razy i nadal prostowałam .. tak wiem masakra i więcej tych grzechów nie popełnię :)

Używałam wtedy mnóstwo produktów gdy uświadomiłam sobie że nic mi nie pomaga że moje włosy są w stanie tragicznym to wtedy bez wahania pobiegłam do fryzjera to było 2 lata temu i ścięłam z jakieś 15 cm tak wiem dużo ale po co mi takie długie włosy jak były w tak opłakanym stanie ? ale spokojnie już mam dłuższe włoski niż przed obcięciem tylko że w stanie o niebo lepszym :D także jeżeli Wy tez macie tak zniszczone włosy to nic innego Wam nie pomoże jak fryzjer wiem ja też ich nie lubię ale czasami naprawdę warto ich odwiedzić :)
Później obcinałam końcówki tak co 2-3 miesiące i moje włosy od razu zaczęły przyjmować kosmetyki do pielęgnacji a moje końcówki są w stanie bardzo dobrym :)
wtedy używałam kosmetyków z pantene szampon i odżywkę do włosów słabych i zniszczonych na przemian z szamponem i maska z biovax ta żółta wersja dla włosów zniszczonych .

Używałam wcierkę Jantar, choć teraz mi ta wcierka w ogóle nie pasuje wiem że jest zmienione opakowanie, ale nie wiem czy skład też w każdym razie tamta szklana wersja była o wiele, wiele lepsza jeżeli chodzi o działanie :)  stosowałam również wcierkę z Kozieradki ale dałam rade tylko 2 tygodnie ten aromat przypominający zapach rosołu strasznie mi przeszkadzał tzn ja dla włosów bym wytrzymała ale mój  facet się oddalał ode mnie :D :D choć może jeszcze do tej wcierki wrócę bo dużo dobrego o tej wcierce słyszałam ale będę ją używać jak mojego faceta w domu nie będzie :D
Używałam jeszcze dotychczas najlepszej wcierki Vitapil o której więcej opowiem w osobnym poście bo zasłużała na to :)

Oprócz wcierek piłam drożdże przez 3 miesiące po miesięcznym odpoczynku piłam siemie lniane przez około 2 miesięcy i do tego łykałam biotebal baaaaardzo dobry lek, który mi naprawdę pomógł <3
Teraz mam zupełnie inna pielęgnacje, moje włoski są teraz miękkie, gładkie, zdrowsze no prawie idealne :)
Przede wszystkim odstawiłam szampony z SLS itp to był bardzo dobry krok, aktualnie używam szamponu Biolaven organic,  który od razu skradł moje serce kocham ten szampon normalnie :D przed każdym myciem olejuje włosy nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez tego kroku staram się używać jak najmniej silikonów aktualna wcierka jaka mam jest to APTECZKA AGAFI serum na porost włosów, a także używam mgiełki z aloesu po każdym myciu i raz w tygodniu robie peeling skóry głowy :)




Widzicie  nic skomplikowanego :) wymieniłam Wam to co mi pomogło najbardziej  a to co mi nie pomogło to bez sensu żeby tu teraz opisywać bo ten post miałby nieskończoność :):p  ale jeżeli chcecie to mogę Wam opowiedzieć co mi nie pomogło i co będę na pewno omijać :) bo wydaje mi się że warto taki post napisać :)

Tutaj macie moje zdjęcia jak moje włosy po 2 latach się zmieniły te na końcu zdjęcie to robiłam ok tydzień temu :) chce jeszcze dodać że nie prostuje włosów, one są takie proste przez olejowanie bynajmniej moje włosy tak pokochały oleje że po ich użyciu są lśniące i lejące
<3 KOCHAM TEN EFEKT !! <3

Jakie Wy macie doświadczenia z pielęgnacja co aktualnie używacie ? ja chce osiągnąć mój cel do pasa :D ale nie wiem czy wytrzymam tyle :p sciełam włosy do ramion ale nie mam takiego zdjęcia niestety na zdjęciach nie widać dokładnie ile mi włosy urosły, ale widać że się zmieniły wizualnie i musicie mi uwierzyć na słowo że są bardzo miękkie i gładkie i nie mam rozdwojonych końcówek, a obcinałam je na początku grudnia :)

Mam nadzieje że post Wam się przyda w Waszej pielęgnacji i pamiętajcie jeżeli chcecie miec długie włosy to najpierw musicie o nie odpowiednio zadbać i koniecznie iść do fryzjera jeżeli macie włosy bardzo ziszczone :)

Powodzenia i buziaki :*

Komentarze